Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Bolesławieckiego

W życiu bywa tak, że gdy spotkasz na swojej drodze człowieka, po kilku zamienionych słowach, wyrabiasz sobie o nim zdanie. Trudno jest precyzyjnie określić, co wpływa na naszą opinię.
Gdy spotkaliśmy się z Sergiuszem Najarem , ćwierć wieku temu, wiedziałem, że jego numer telefonu pozostanie w moim notesie na zawsze. Nie przypuszczałem nawet, że będzie to czasem telefon do ministra, prezesa dużego banku, negocjatora warunków wstąpienia Polski do UE czy twórcy Fundacji Kronenberga. Nie miało to zresztą żadnego znaczenia, zawsze ten telefon odbierał. Odbierze go również w Brukseli - tego jestem pewien.
Przyjaźń jest bowiem dla niego wartością nadrzędną.
Mam wrażenie, że cała jego aktywność w życiu publicznym wyrażona jest w słowach Arystotelesa, który twierdził, że „GŁÓWNYM ZADANIEM POLITYKI JEST TWORZENIE PRZYJAŹNI, GDYŻ NIE MOGĄ BYĆ PRZYJACIÓŁMI CI , KTÓRZY SIĘ KRZYWDZĄ WZAJEMNIE".
Jest to wspaniała idea, pewnie bardzo trudna do zastosowania w polskich realiach politycznych, ale Sergiusz jest idealistą i wierzę , że nigdy pewnych zasad nie złamie.
Przebywanie w jego towarzystwie jest wartością samą w sobie. I to nie tylko dlatego, że ma wiele do powiedzenia i to w różnych językach, które zna doskonale, ale dlatego , że potrafi słuchać i to ze zrozumieniem. Bije od niego ciepło i serdeczność oraz zaraźliwy optymizm , co sprawia, że emanuje niespotykanie pozytywną energią. Jest przy tym człowiekiem czynu - zazwyczaj coś robi, a nie tylko mówi o tym, że będzie robił. Mimo swojej postury należy do ludzi bardzo wrażliwych, potrafiących dostrzec znacznie więcej, niż czubek własnego nosa. Nie potrafi żyć tylko własnym życiem, ale pomaga żyć innym.
Te cechy jego charakteru, wsparte wiedzą, doświadczeniem wyniesionym z pracy rządowej i biznesu, znajomością języków obcych (sam nie wiem dokładnie ilu) sprawiają, że trudno o lepszego kandydata do PE. To jest miejsce dla niego właściwe, należne mu. Jeżeli ktoś ma nas reprezentować na europejskich salonach to Sergiusz jest idealnym kandydatem.
Jarosław Molenda