Geolog, Profesor Uniwersytetu Warszawskiego, b. sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska, b.przewodniczący Stowarzyszenia Ordynacka
Mijają lata, zmieniają się społeczne i polityczne okoliczności aprzyjaźnie trwają i stają się coraz pełniejsze, dojrzalsze i cenniejsze.Znam Sergiusza od 1978 lub 1979 roku a zatem szmat czasu. Zarówno w czasach,gdy poznałem Sergiusza jako studenta Uniwersytetu Warszawskiego, tak i obecnie emanuje z niego energia i dynamizm działania. Optymiście łatwiej jest żyć - optymizmem Sergiusz może podzielić się z wieloma osobami, indukcja optymizmu jest tym większa i efektywna, ze Sergiusz jest dużym mężczyzną i stale potencjał optymizmu w sobie regeneruje. Ceni radości życia, smak potraw, odcień wina i posmak whisky - to przecież są przymioty człowieka spełnionego i mającego międzynarodowe obycie. Otrzaskanie w sferach międzynarodowych bez wątpienia przyda się Sergiuszowi w parlamencie europejskim i będzie jego przewagą nad pozostałymi posłami. Sergiusz jest człowiekiem godnym przyjaźni i zaufania. Każdy kto go pozna przekona się on tym na pewno.